Joey Ramone: 19 lat sierot punkowych

Joey Ramone odszedł zbyt szybko. W dniu takim jak dziś 19 lat temu, 15 kwietnia, Joey (Jeffrey Hyman) opuścił ten świat i otworzył początek końca złotej ery punka.

Ten sam punk, który urodził się w samym sercu nowojorskiej dzielnicy Queens w 1960 roku i gdzie niektórzy chłopcy Forest Hill scementowali legendę. Jest rok 1974 i mówimy o Los Ramones. Nowojorska undreground otrzymała eksplozję punka; porażenia prądem elektrycznym, ulotne momenty i intensywność, która wiedziała, jak skierować najlepsze skały lat 50- tych i 60-tych z młodzieńczym niezadowoleniem czasu.

Dwa metry talentu w jego mitycznym skórzanym frajerem przykryły niechlujne i nieśmiałe dziecko, które zainspirowało się swoją postawą, kapciami i prostotą jego kompozycji, wielkim dziedzictwem rockerów i chronicznych nostalgii.

Joey miał skomplikowane dzieciństwo i uwielbiał malować gigantyczne owoce i nagrywać dźwięk deszczu i burz. We wszystkich jego rarytasach była prawdopodobnie jego wielkość. „W dniu, w którym go poznałem, wydawało się, że to inna planeta”, powiedział lider grupy punk nofx, Fat Mike, i nie możemy się zgodzić więcej. Joey był zdecydowanie i przede wszystkim dobrym facetem.

Joey miałby dziś 69 lat, ale jesteśmy pewni, że nie wycofałby się z punka, ponieważ punk nigdy nie umrze tak długo, jak jego dziedzictwo będzie wibrować w każdym zakątku świata.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*